wróć
  • do "lekcje domowe" >
  • do strony głównej


  • skomentuj
  • napisz do nas
  • Jacek Kupras

    Wirtualne podróże po Wszechświecie (i nie tylko) z Celestią



        Nauczanie dzieciaka elementów astronomii czy astronautyki może wydawać się trudne, zwłaszcza, jeżeli nie dysponujemy odpowiednim przygotowaniem w tym kierunku. Możemy wprawdzie oprzeć się na materiałach wideo lub popularnych książkach, lecz zawsze pozostanie pewien niedosyt, wynikający z braku możliwości osobistej eksploracji. Nie możemy przecież ot tak sobie wezwać statku kosmicznego, zaś kupno choćby amatorskiego sprzętu obserwacyjnego to stosunkowo znaczący wydatek.Tymczasem z pomocą mogą przyjść nam programy symulacyjne, takie jak Celestia. Jest to symulator umożliwiający odbywanie podróży po wirtualnym kosmosie. Wszechświat Celestii jest cały czas w ruchu, dlatego możemy obserwować z dowolnej perspektywy nie tylko ciała niebieskie, lecz również zjawiska astronomiczne, jak choćby zaćmienia, czy tworzenie się ogonów komet w miarę jak przybliżają się do Słońca, możemy też towarzyszyć sondom, wysłanym w celu eksploracji Układu Słonecznego.

        Celestia została napisana przez Amerykanina, Chrisa Laurella i jest rozprowadzana na zasadzie GPL, co oznacza, że każdy może ją za darmo pobrać z Internetu. Największą zaletą programu jest jednak jego otwarta architektura - dzięki niej powstała cała gama rozszerzeń: szczegółowe tekstury planet i księżyców, statki kosmiczne wraz z trajektoriami ich lotów, dodatki nawiązujące do kultowych filmów SF.

    Jak pracować z programem?

    1. Po pierwsze pobierz go i zainstaluj. Można to zrobić klikajac na przykład tutaj >>> Możemy również to zrobić z macierzystej strony programu - tutaj >>>
    Z kolei na tej stronie >>> mieści się archiwum, zawierające większość z istniejących rozszerzeń programu, dokumentację oraz listę stron internetowych powiązanych z Celestią. Instalacja programu jest prosta. Uruchamiamy pobrany program instalacyjny - reszta dzieje się automatycznie.
    Jeżeli chodzi o wymagania sprzętowe - używam Celestii na komputerze wyposażonym w procesor 2,4GHz wyposażony w 512MB RAM i kartę graficzną z 64MB pamięci. Minimalna konfiguracja zalecana przez twórców to: procesor 800Mhz, 128 MB RAM oraz karta graficzna posiadająca Open GL z min. 64MB pamięci operacyjnej.

    2. Naucz się nim posługiwać. Otwierając w programie menu Help!Controls znajdziesz listę zawierającą wszystkie skróty klawiaturowe poszczególnych komend programu. Używając myszy - po prostu kliknij na interesującym cię obiekcie, następnie naciśnij klawisz G - a znajdziesz się w jego pobliżu. Jeżeli się zgubisz, to naciskając po kolei klawisze H oraz G znajdziesz się w okolicy naszego Słońca. Poeksperymentuj z przyspieszaniem, zwalnianiem i zmianą kierunku, w którym biegnie czas: J, K, L. Jeżeli pierwszy raz uruchamiasz program - poeksperymentuj - naciśnij 1 a potem G, następnie 2 i G - i tak dalej, aż obejrzysz wszystkie planety Układu Słonecznego. Warto też nauczyć się wykonywać zrzuty ekranu. Są one niczym zdjęcia z podróży. Można je potem wykorzystać: czy to w celu powtórzenia wiadomości, czy też jako materiał do scenariusza kolejnej misji.

    3. Zastanów się, czego chcesz nauczyć dzieciaka. W moim przypadku Paweł był zabawą z programem zafascynowany, podczas gdy Ola wykazała głęboki, rzekłbym skrajny sceptycyzm. Trudno tu uogólniać - wydaje mi się jednak, że tego typu zajęcia szczególnie mogą wciągnąć chłopców - z reguły przyzwyczajonych do gier komputerowych. Ja osobiście zawsze lubiłem mieszać gatunki - gdy towarzyszyliśmy sondzie Galileo, wysłanej w celu eksploracji księżyców Jowisza, to "przy okazji" zrobiliśmy trochę zajęć z mitologii (historia nazw: Wenus, Europa, Jupiter, Ganimedes, Io, Kalisto), modelarstwa (modele: wahadłowca, sondy Galileo, stacji nadawczo odbiorczej DNS). Omówiliśmy konflikt, jaki zaistniał pomiędzy Galileuszem a Kościołem, a nawet z okazji przelotu sondy obok Wenus odbyło się mini przedstawienie - narodziny Wenus, nawiązujące do greckiej mitologii. Jeżeli szukasz pomysłów, to możesz skorzystać z obszernych zasobów NASA zawierających doskonale przygotowane scenariusze zajęć z dziećmi, dostosowane do praktycznie wszystkich grup wiekowych. Warto też pamiętać o takim źródle jak Wikipedia.

    4. Jeżeli zabawy z Celestią wciągną twoje dziecko - pomyśl o zainstalowaniu rozszerzeń edukacyjnych. Zostały one stworzone przez Franka Gregorio, nauczyciela jednej z amerykańskich szkół średnich. Po zainstalowaniu rozszerzeń Celestia zostaje wzbogacona o nowe sondy kosmiczne, bardziej szczegółowe powierzchnie planet, dodatkowe mgławice czy galaktyki. Dodatkowo każdemu z rozszerzeń towarzyszy napisany w wordzie scenariusz zajęć edukacyjnych oraz karta pracy, umożliwiająca sprawdzenie wiadomości. W obecnej chwili zostało stworzone 12 scenariuszy:
  • Ogólna Podróż po Kosmosie Celestii;
  • 1 i 2. Wszechświat;
  • 3 i 4. Wyprawa po Układzie Słonecznym;
  • 3E i 4E. Wyprawa po Układzie Słonecznym - wariant rozbudowany;
  • 5. Terraformowanie Marsa;
  • 6. Życie i śmierć gwiazd;
  • 7. Statki kosmiczne - część 1;
  • 8. Statki kosmiczne - część 2;
  • 9. Pierwotna Ziemia i Księżyc;
  • 10. Poszukiwanie Pozaziemskiej Inteligencji.


  • Osobiście uważam, że najbardziej sensowne jest rozpoczęcie przygody z Celestią od zainstalowania właśnie tych rozszerzeń. Jedynym ich mankamentem niestety jest objętość - podczas gdy podstawowa wersja Celestii to raptem około piętnastu megabajtów danych, to w wypadku instalacji rozszerzeń będziesz musiał już na starcie pobrać co najmniej 500 megabajtów danych (tyle zajmuje tzw. General Educational Download). Nie obejdzie się zatem bez odpowiednio szybkiego łącza.

    Jeżeli zamierzasz skorzystać z rozszerzeń to:
  • jeśli znasz angielski, to tutaj >>> zapoznaj się z treścią dokumentu Letter to Users and Educators, co pozwoli ci dokładnie zaplanować proces instalacji. Potem dokładnie trzymaj się instrukcji zawartych w tym dokumencie.
  • jeśli nie znasz angielskiego, to możesz pisać do mnie: jacekkupras@o2.pl - prześlę ci polskie tłumaczenie tego listu. Z kolei tutaj >>> znajdziesz przetłumaczone przeze mnie scenariusze zajęć.


  • 5. Zaproponuj dzieciakowi udział w jednym z projektów prowadzonych przez NASA. Niektóre z nich są dostępne dla dzieci, które nie są Amerykanami. Opis jednego znajdziesz tutaj >>>

    6. Jeżeli twoja pociecha jest starsza i wykazuje zainteresowanie grafiką komputerową czy modelowaniem 3-D, to można się pokusić o tworzenie własnych rozszerzeń do Celestii. Jak to robić - jest dokładnie opisane na forach poświęconych temu programowi. Do tworzenia rozszerzeń nadają się takie programy jak Blender (modelowanie 3D) czy Photoshop (tekstury). Ja, niestety, nie doszedłem do tego etapu - dla osoby posiadającej jednak zacięcie w tym kierunku, Celestia daje możliwość pełnego "wyżycia" się twórczego, oraz możliwość poznania grafików komputerowych pracujących nad rozwojem programu (sądząc po lekturze forów to bardzo sympatyczna społeczność twórców będących profesjonalistami w grafice czy modelowaniu 3D).

    7. Celestia posiada możliwość tworzenia hiperłączy. W każdej chwili, będąc w programie, możemy nacisnąć kombinację klawiszy Ctrl+Ins. Wynikiem tej operacji będzie umieszczenie w schowku tekstu, który możemy następnie wkleić jako odnośnik w dowolny dokument - analogicznie jak wkleja się odnośniki do stron internetowych. Daje to spore możliwości tworzenia własnych scenariuszy i prezentacji.

        To w ogromnym skrócie tyle. Tak naprawdę możliwości zastosowania tego programu w edukacji domowej są ogromne - nie da się ich opisać w tak krótkim tekście jak ten. Pozostaje mi, zatem gorąco zachęcić do eksploracji stron poświęconych Celestii. Naprawdę warto.


    Tekst: Jacek Kupras



  • skocz do góry