wróć
  • do "inspiracje" >
  • do strony głównej


  • skomentuj
  • napisz do nas
  • Agata Głażewska

    Charlotte Mason


    Charlotte Mason (1842-1923) to brytyjska edukatorka, której spostrzeżenia dotyczące kształcenia dzieci wciąż inspirują ludzi na całym świecie, szczególnie rodziców nauczających domowo. Była jedynaczką, nauczaną domowo prze własnych rodziców. Jej rodzice zmarli, kiedy miała 16 lat. Nie miała własnych dzieci. Wykładała na uczelni przygotowujących nauczycieli do zawodu Bishop Otter Teacher Training College. Potem pracowała w szkole dla guwernantek (House of Education). Charlotte Mason wierzyła, że można wspomóc rodziców w wychowaniu dzieci pomagając im zrozumieć kilka podstawowych zasad wychowawczych. Jej prace to: Parents and Children, School Education, Ourselves, Formation of Character i A Philosophy of Education.



    Na wstępie muszę nadmienić, iż moje wypowiedzi na temat Ch. Mason mogą być dość dyletanckie, bo nie jestem specjalistką w tej dziedzinie. Przeczytałam na swój użytek jedną książkę tej autorki, zmagając się z oporem staroangielskiego języka. W punktach przedstawię to, co wydaje mi się najważniejsze.

    1) Edukacja wymaga stworzenia odpowiedniej atmosfery.
    To nie może być powielanie szkoły w domu. Nauka domowa powinna mieć charakter jak najmniej sformalizowany, bowiem sformalizowana nauka zniechęca, zabija ciekawość świata. Dom powinien być miejscem, gdzie dzieci będą zdobywały wiedzę w sposób naturalny przy okazji wycieczek, spacerów, gotowania, pieczenia....Trzeba pozwolić im na eksperymentowanie, dać czas na czytanie wartościowych książek, dać możliwość zdobywania wiedzy od mądrych ludzi, których spotykamy w naszym życiu.

    2) Edukacja to dyscyplina. Nie chodzi tu o rygor szkolny, ale o kształtowanie w dziecku dobrych nawyków.
    Np. uczyć umiejętności skupienia uwagi czytając dziecku coś raz i następnie zadając pytania na temat przeczytanego fragmentu. Pilnować, by kończyły to, co zaczynają robić (u nas to jest dość trudne, bo Madzia jest fabryką pomysłów i zanim skończy jedną działalność, już ma pomysł na następną). Uczyć rzetelności, pilności, żeby nie robiły niczego byle jak, prawdomówności, obowiązkowości...

    3) Ideały.
    Wpajanie ideałów min. poprzez czytanie pięknych, wartościowych książek, najlepszych dzieł literatury. Unikać skróconych wersji arcydzieł, literatury pisanej kiepskim językiem....I rozmawiać z dziećmi na temat przeczytanych książek.

    4) Narracja - podstawą edukacji.
    Dziecko powinno dużo opowiadać - zdawać relacje z obejrzanego filmu, przeczytanego rozdziału w książce. U nas dzieje się to często spontanicznie - dzieci na bieżąco dzielą się wrażeniami z filmu, tata często wieczorem czyta książki, a oni potem zapoznają mnie z ich treścią.

    Nauczyliśmy się słuchać nasze dzieci, a okazji do opowiadania jest mnóstwo.

    Często robię też tak, że czytam jeden rozdział i potem zadaję do niego pytania. Zapisuje odpowiedzi. Stworzyliśmy własny zeszyt z opiniami dzieci na różne tematy. Oni mówią, ja zapisuję.

    Ch. Mason zaznacza, że na początku można wspólnie opowiadać - rodzic zaczyna, dziecko dopowiada jedno słowo lub zdanie.

    Jedną z naszych ulubionych zabaw w samochodzie jest wspólne tworzenie historyjek. Zaczyna np. Kuba, ja dopowiadam zdanie, Madzia następne itd. Często jest to przezabawne.

    5) Nie krytykować dziecięcych wysiłków.
    Przy nauce pisania można na końcu każdej linijki napisać liczbę zauważonych błędów. Dziecko ma za zadanie samo je odszukać.

    6) Można prowadzić dziennik przyrody.
    Rysować te elementy przyrody, które widzieliśmy danego dnia. Można rysować, malować farbami, stosować dowolne techniki. Każdą rzecz podpisać i dodać kilka ważnych informacji.

    7) Edukacja jest procesem życiowym, nie można jej ograniczać do szkoły.
    Używać tekstów źródłowych, czytać dobre, ambitne książki bardziej niż podręczniki i skrypty.

    Uczyć nie suchych faktów, ale przedstawiać historie życiowe, pokazujące dane zjawisko. Dzieci są głodne wiedzy, ale żywej, przekazywanej z emocjami.

    8) Lekcje powinny być krótkie (stosownie do umiejętności skupienia uwagi przez dziecko) i interesujące.
    Unikać długich wykładów, pobudzać do myślenia.

    Nauczyciel ma stymulować, wskazywać, zachęcać do zdobywania wiedzy, ale to nie znaczy, że sam ma być źródłem wszelakiej wiedzy. Dzieciom trzeba pozwolić na samodzielne poszukiwania i przemyślenia. Jeśli będą potrzebowały naszej pomocy, to o nią poproszą.

    9) Wykorzystywać różne życiowe sytuacje do nauki tak, by dzieci poznawały świat przede wszystkim empirycznie.

    10) Dużo ruchu na świeżym powietrzu, dużo czasu na hobby, spotkania z przyjaciółmi.

    Własnymi notatkami podzieliła się Agata Głażewska
    A to adres jej bloga: http://edukacjadomowa.blog.onet.pl/
    Biografia Charlotte Mason na podstawie wikipedia.org.



  • skocz do góry